Opiekun świetlicy podejrzany o molestowanie

2457

Pracownik świetlicy dla dzieci w Hafnarfjörður, jest podejrzany o napaść seksualną na dwóch uczniów klasy pierwszej. Do zdarzenia doszło w ubiegłym tygodniu. Mężczyzna został natychmiast zwolniony z pracy.

We wtorek policja otrzymała raport ze szpitala dziecięcego, w którym jest mowa o możliwym przestępstwie seksualnym wobec dziecka. Dochodzenie policyjne ujawniło, że sprawa dotyczy dwójki dzieci, a źródła agencji prasowej podały, że dzieci są w wieku 6–7 lat.

Podejrzanym jest ponad dwudziestoletni pracownik Hraunsel, świetlicy dla dzieci w wieku 6–9 lat ze szkoły Hraunvallaskóla.

Sąd Rejonowy z Reykjaness wydał nakaz zatrzymania mężczyzny zaraz po tym, jak drugie dziecko opisało, że opiekun poprosił ich ze sobą do toalety i pokazywał im swoje genitalia. Dziecko powiedziało, że dotknęło genitaliów opiekuna i pocałowało je. Dzieci przyznały, że opiekun zakazał mówić komukolwiek o tym, co się wydarzyło i groził im, że będzie wtedy zły.

Sąd Rejonowy skazał podejrzanego na pięć dni aresztu. Jednak w piątek Sąd Krajowy uchylił decyzję argumentując, że policja nie wykazała, że zatrzymanie podejrzanego w areszcie na czas śledztwa jest konieczne.

W rozmowie z agencją prasową, Unnsteinn Elvarsson, obrońca podejrzanego powiedział, że mężczyzna całkowicie zaprzecza stawianym mu zarzutom i współpracuje z policją. Policja otrzymała od niego wszystkie jego sprzęty elektroniczne, komputer i telefon.

Zgodnie z informacjami podanymi przez agencję prasową, był to pierwszy rok pracy podejrzanego w tym miejscu.

W oficjalnym oświadczeniu, jakie Miasto Hafnarfjörður przygotowało dla agencji prasowej, jest mowa o tym, że w ubiegłym tygodniu w szkole Hraunvallaskóli, wyszła na jaw sprawa, którą zajęła się policja. W związku z tym, że obecnie jest prowadzone śledztwo, nie podano żadnych szczegółowych informacji. Sprawą zajęły się natychmiast odpowiednie instytucje, a szkoła współpracuje z policją. Sprawa jest traktowana jako bardzo poważna i podejrzany pracownik został natychmiast zwolniony z pracy.

Źródło: visir.is / Marta Magdalena Niebieszczańska

Opublikowany w: