Jón Bjarnason nie chce do Unii Europejskiej

597

Minister rybołówstwa i rolnictwa, Jón Bjarnason, już od dłuższego czasu wchodzi w konflikt z innymi ministrami oraz członkami swojej partii, Zieloni-Lewica. Wiąże się to bezpośrednio z jego przekonaniami związanymi z wejściem do Unii Europejskiej. Stanowczo opowiada się on przeciwko wejściu Islandii do Unii Europejskiej, a mimo to pracuje w rządzie, który jest za wejściem do UE. Opinie jakie wygłasza minister, Jón Bjarnason, są bardzo często sprzeczne z tymi jakie reprezentuje Premier Jóhanna Sigurðardóttir, co powoduje wiele konfliktów.
W jednym z wywiadów Premier powiedziała, że metody pracy ministra rybołówstwa i rolnictwa „są niemożliwe do tolerowania.” Dotyczyło to tego, że minister stworzył grupę, która ma pracować nad nowym systemem połowów w Islandii i zrobił to bez konsultacji z członkami swojej partii. Dodatkowo, cele jakie przez niego zostały określone, są sprzeczne z tymi, które przedstawione zostały przez rząd.
W związku z tym konfliktem, Fréttablaðið i Stöð 2, przeprowadziły sondę telefoniczną, wśród mieszkańców Islandii, pytając ich: Czy uważasz, że Jón Bjarnason, powinien pozostać na stanowisku ministra rybołówstwa i rolnictwa?
W ankiecie, która była przeprowadzona w dniach 7 i 8 grudnia, brało udział 800 osób. Respondenci zostali wybrani z listy Krajowego Rejestru i podzieleni według płci, wieku oraz zamieszkania.
64,3 proc. pytanych opowiedziało się za tym, że Jón Bjarnason, powinien ustąpić ze stanowiska ministra, a 35,7 proc. twierdzi, że nadal powinien nim pozostać.
Znacznie wyższe wsparcie dla ministra, jest na obszarach wiejskich, gdzie 42,5 proc. uważa, że Jón Bjarnason nadal powinien wykonywać swój urząd.

Opublikowany w: