Były premier wraca do polityki

3222

Po długiej, wakacyjnej przerwie, były premier Sigmundur Davíð Gunnlaugsson ogłosił swój powrót do polityki.

Gunnlaugson wysłał list członkom Partii Postępu, której jest przewodniczącym. Poinformował, iż ponownie spróbuje swoich sił w polityce, pomimo iż afera Panama Papers zmusiła go do dymisji. 
Były premier podziękował swoim współpracownikom za nieustające wsparcie. Napisał też o spotkaniach i rozmowach z wyborcami, jakie odbył przed zbliżającymi się wyborami parlamentarnymi, które odbędą się jesienią.

„Już wkrótce znowu wezmę udział w walce politycznej”, oświadczył Gunnlaugsson.

„Spotka się to z różnymi reakcjami, ale nie pozwólcie, aby Was to zniechęciło. Każda, nawet złowroga reakcja na moje i Wasze działania to dla mnie dowód, że przeciwnicy wstydzą w nas zagrożenie. Chociaż wierzę, że członkowie Partii Postępu nie dadzą się temu zwieść, ważne jest, aby dobrze zrozumieć sytuację. W najbliższych dniach, każdy członek otrzyma informację o punktach, na które warto zwrócić uwagę”.

Gunnlaugsson był zamieszany w aferę Panama Papers, która ujawniła nazwiska przedsiębiorców posiadających firmy w rajach podatkowych. Działania premiera zostały surowo skrytykowane przez społeczeństwo, szczególnie po tym, jak polityk, zapytany o powiązania z rajami podatkowymi, wyszedł ze studia w trakcie wywiadu. W świetle tych wydarzeń, Sigmundur Gunnlaugsson podał się do dymisji.

Wcześniej jednak próbował przekonać prezydenta Ólafura Ragnara Grímssona do rozwiązania parlamentu, ale ten odmówił. Gunnlaugsson zniknął wówczas z parlamentu na czas nieokreślony, pozostał jednak przewodniczącym Partii Postępu.

Ilona Dobosz

Opublikowany w: