Samotny rejs na Islandię. Bez elektroniki.

3093

Wczoraj, 15 maja, w swój samotny rejs na Islandię wyruszył Maciej Orczykowski, żeglarz z 11 letnim doświadczeniem. Rejs ten, jest o tyle nietypowy, że żeglarz będzie posługiwał się tradycyjnymi metodami nawigacji, takimi jak kompas i kątomierz lusterkowy czyli sekstant. Bez żadnej elektroniki, bez nawigacji GPS, jedynie tradycyjne metody. Maciej Orczykowski, płynąc samotnie na Islandię chce ograniczyć wpływ elektroniki do niezbędnego minimum, zapewniającego komunikację i bezpieczeństwo. Etap ten zamierzam przebyć jak najbardziej klasycznie. Korzystać głównie z takich wynalazków jak sekstant, kompas, namiernik, tablice nawigacyjne. Dodatkowymi urządzeniami umożliwiającymi samotną żeglugę z dala od lądu będzie samoster oraz generator wiatrowy.” 

fot. facebook - Samotnie na Islandię

Jak możemy przeczytać na oficjalnej stronie projektu „Samotnie na Islandię”, do tego przedsięwzięcia, Maciej Orczykowski wybrał najbardziej klasyczny jacht jaki przyszedł mu do głowy. S/Y Drosomak to jacht typu Zephyr. Najprawdopodobniej pierwszy, seryjny polski jacht z laminatu projektu Jerzego Maćkowiaka. Jacht wzorowany na fińskim Hai’u powstał w Gdańskiej Stoczni Rzecznej w 1968r. Posiada dość niską burtę, co sprawia, że przy krótkiej bałtyckiej fali jest dość „mokry” i dlatego nieodzowny jest dobry sztormiak. Znawcy tych jachtów mówią o nich „…taki kajak z żaglem…”

W samotną morską podróż oficjalnie Maciej wyruszył wczoraj, tj. 15 maja, (choć z najnowszych informacji jakie można przeczytać na facebookowej stronie projektu wynika że “Maciek dla własnego bezpieczeństwa i powodzenia wyprawy pozostanie przez najbliższe dwa dni we Władysławowie. W razie poprawy pogody opuści port i obierze kurs na cieśninę duńską“) i według planu do Reykjaviku ma dopłynąć za równy miesiąc, 15 czerwca. Etapy trasy polskiego żeglarza wyglądają następująco: Gdynia – Bornholm – Falsterbokanal – Skagen – Stavanger – Szetlandy – Wyspy Owcze – Islandia (Reykjavik).

Życzymy powodzenia.

Informacje.is objęły ten rejs patronem medialnym, dlatego też na bieżąco będziemy informować naszych czytelników, o kolejnych etapach wyprawy Macieja Orczykowskiego na Islandię.

źródło: samotnienaislandie.pl


Opublikowany w: