A czy ty też jesteś w „Pułapce”?

Nowa książka Lilji Sigurðardóttir z serii Reykjavik Noir wciąga jak kokaina, którą w eleganckiej walizce przemyca główna bohaterka!...

928

Nowa książka Lilji Sigurðardóttir z serii Reykjavik Noir wciąga jak kokaina, którą w eleganckiej walizce przemyca główna bohaterka!

Sonja to piękna kobieta, która – na pozór – prowadzi jednoosobową firmę komputerową. Firma dobrze się rozwija, pieniądze spływają na konto, toteż właścicielka podróżuje – a to do Kopenhagi, a to do Paryża czy Londynu. Prawda jest jednak całkiem inna.
Już na pierwszych kartach powieści podążamy za Sonją przez korytarze lotniska w Keflaviku. Ma ważne zadanie – przemyca narkotyki dla gangu z Reykjaviku. Nie robi tego jednak z wyboru. Właściwie go nie ma. Po rozwodzie straciła syna, który przebywa z niechętnym jej byłym mężem. Mąż ma pretensje do Sonji, ponieważ przyłapał ją na romansie z kobietą. Aby wyjść z tej trudnej sytuacji i wywalczyć prawo do Tomasa, swojego małego synka, kobieta udała się do adwokata, a ten… wykorzystuje jej naiwność i wplątuje w narkotykową działalność. Sonja jest więc w pułapce. Musi przemycać trefny towar. Robi to z prawdziwym profesjonalizmem, bo wie, że to jedyna szansa na odzyskanie synka. Dla niego zrobi wszystko.

Kolejna bohaterka tej historii, kochanka Sonji, Agla zrobi wszystko dla swojej kobiety. Ona uwikłana jest w niejasne bankowe przekręty, związane z kryzysem islandzkim z 2008 roku. Agla miota się pomiędzy swoją uzależniającą miłością do Sonji, wstydem i pożądaniem, alkoholizmem, a pogrążającymi ją coraz bardziej zeznaniami przed śledczymi, którzy aż nadto dają jej do zrozumienia, że zdemaskowanie jej oszustw jest kwestią czasu. Nie może na nikogo liczyć i jest łatwym celem dla szantażysty, który pragnie jedynie ochronić własną skórę.
Jest jeszcze jedna postać, której losy splecione są z obiema kobietami. To starszy celnik, Bragi. Pragnie przygwoździć Sonję, ale nie dlatego, że dba o przestrzeganie prawa. Bragi rozpaczliwie potrzebuje pieniędzy. On z kolei chce ocalić swoją żonę Valdis, która przebywa w ośrodku pomocy społecznej. Chce zabrać ją do domu i zapewnić odpowiednie warunki.

Wzajemna sieć powiązań, kłamstw i manipulacji oplata bohaterów coraz szczelniej, sprawiając, że jesteśmy zaskakiwani kolejnymi zwrotami akcji. Ten, kto wydaje się uczciwy, wcale taki nie jest. Krucha mimowolna przemytniczka staje się coraz twardsza, walcząc o dziecko. Rozdygotana alkoholiczka postanawia zmierzyć się z przeznaczeniem. Celnik podatny na korupcję to także czuły mąż. Postaci łamiące prawo wzbudzają nasze współczucie, a nie potępienie. Nic nie jest oczywiste i żadne rozwiązanie nie wydaje się łatwe czy proste.

Historia jest mroczna, ale także prawdziwa. Zbyt często widzimy Islandię jako kraj idealny. Zbyt idealny, aby mógł istnieć w rzeczywistości. Jak miejsce z turystycznej ulotki. Autorka mierzy się z tym ideałem.

W tej powieści czuje się też pracę bardzo dobrego tłumacza, jakim jest Jacek Godek. On nie tylko zna język, ale zna i rozumie konteksty społeczne i kulturowe Islandii. To także dzięki niemu angażujemy się emocjonalnie w to, co spotyka bohaterów.

Niewątpliwą zaletą powieści Lilji Sigurðardóttir są więc: przystępna narracja, dobrze poprowadzona fabuła, dopracowanie szczegółów, postacie z krwi i kości oraz istniejąca wokół nich realistycznie opisana społeczna przestrzeń. Odkrywająca swoją prawdziwą naturę lesbijka, zmagająca się ze wstydem i niezrozumieniem, nietolerancyjna wobec niej matka, płaskie i powierzchowne kontakty międzyludzkie, wpływ kryzysu ekonomicznego na społeczeństwo, uzależnienie od narkotyków i nadmiernego konsumpcjonizmu, ale także miłość do dziecka, przywiązanie do ukochanej osoby, chęć niesienia pomocy – kłębią się w wirze wzajemnych powiązań.

Pojawia się też pytanie, jakie jest z tego wyjście? I czy ono w ogóle istnieje? Bo ostatecznie, kto z nas nigdy nie był w pułapce? Bardzo jednak chcemy, aby Sonji udało się z niej wydostać.

Przyznam, że czekam na kolejne części tej historii z serii Reykjavik Noir, a więc „Sieć” (premiera 13 marca 2019) i „Klatkę”, z dużą niecierpliwością.

Lilja Sigurðardóttir
Pułapka (Gildran)
Tłumaczenie: Jacek Godek
wydanie pierwsze
Białystok 2018
Wydawnictwo Kobiece
www.wydawnictwokobiece.pl

Grupa GMT/Olga Szelc

Opublikowany w: