Laufabrauð – Islandzki chlebek bożonarodzeniowy

2964

Długo robiłam przymiarki do zrobienia tego chlebka. Ciągle nie miałam odwagi, bo wydawało mi się to bardzo skomplikowane.

Z pewnością nacinanie wzorków jest bardzo pracochłonne, ale kiedy ma się specjalny przyrząd, to idzie to całkiem szybko”

Przyrząd zwany laufabrauðsjarn najpierw pożyczyłam od koleżanki Islandki, a wczoraj kupiłam już swój w IKEA (kosztuje około 5000 ISK).

W islandzkich domach przygotowanie Laufabrauð jest tradycją bożonarodzeniową. Całe rodziny zasiadają do stołów i wycinają piękne wzorki. Młodsi wycinają wzorki, a starsi wałkują i smażą.

Zrobiłam 16 chlebków w 2 godziny i uważam, że jak na pierwszy raz to wyszło ekspresowo.

Islandczycy serwują go z wędzoną baraniną zwaną hangikjot, z gotowanymi ziemniakami, czerwoną kapustą i groszkiem konserwowym.
Ja mogę go jeść bez niczego – tak go lubię.

“Serdecznie zapraszam do wypróbowania przepisu na Laufabrauð” Sylwia.

laufabraut2

Przepis na 16 chlebków:

2 szklanki mąki pszennej
1 szklanka mleka
1 łyżeczka masła
1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
1 łyżeczka cukru
1/2 łyżeczki soli
tłuszcz do smażenia (ja użyłam Palmin – tłuszcz kokosowy -1,5 kostki)

Do miski wsypać suche składniki i wymieszać. Mleko zagotować z masłem i wlać do suchych składników. Wymieszać łyżką. Przełożyć na stolnicę i wyrobić ciasto na gładko. Można wrzucić do miksera i wyrobić końcówką z hakiem.

Gotowe ciasto podzielić na 16 równych części.
Podsypać mąkę na stolnicę i rozwałkować każdy placek osobno bardzo cienko-tak jak na faworki.

laufabraut3

Przykładać na ciasto mały talerz i wyciąć koło nożem. Przełożyć okrągły placek na papier do pieczenia i nacinać dowolne kształty. Nakłuwać każdy placek widelcem.
Rozgrzać tłuszcz w głębokim garnku lub głębokiej patelni.
Smażyć na blado złoty kolor i tak usmażone chlebki wykładać na ręcznik papierowy.

laufabraut4

Na gorący chlebek położyć papier do pieczenia i na 1 minutę przyłożyć ciężki garnek lub deskę do krojenia. Ostudzone chlebki przekładać do szczelnego plastikowego pojemnika i przechowywać je w szczelnym zamknięciu. Można je też zamrozić.

Smacznego!

Przepis pochodzi z bloga Tart Factory

 tartfactory1

Opublikowany w: