Truskawkowo-kokosowe tiramisu

2721

Uwielbiam tiramisu, a wersja kokosowa z truskawakami wprost ropływa się w ustach.

Dodatek malibu do kremu zrobił też swoje.

To tiramisu jest bez dodatku kawy, a biszkopty namoczone zostały w soku z pomarańczy. Pyszny deser na niedzielne popołudnie, szczególnie kiedy za oknem szaro i deszczowo.

Przepis na pyszne truskawkowo-kokosowe tiramisu

250 g serka maskarpone

2 żółtka

2 paczki biszkoptów (lady fingers, po polsku chyba się nazywają kocie języki)

125 ml śmietanki kremówki

4 łyżki cukru

1 łyżka ekstraktu z wanilii

2 łyżki malibu (rum kokosowy)

1 szklanka wiórków kokosowych

250 g świeżych truskawek

sok świeżo wyciśnięty z dwóch pomarańczy

Cukier i żółtka miksujemy do białości nad garnkiem z gotującą się wodą. Chodzi oto, aby żółtka się lekko podgrzały i nie były surowe. Dodajemy maskarpone i wanilię i porządnie miksujemy aby się dobrze połączyło. Na koniec dodajemy malibu i wiórki kokosowe – mieszamy.

Ubijamy śmietankę na sztywno i gotową dodajemy do masy serkowej – mieszamy łyżką. Masa gotowa.

Do formy żaroodpornej układamy pierwszą warstwę biszkoptów wcześniej namoczonych w soku z pomarańczy. Uwaga! Biszkopty zanurzamy szybko z jednej i drugiej strony tak aby za bardzo nie nasiąkły bo się rozpadną.

Na wyłożone biszkopty rozsmarowujemy połowę gotowej masy serkowej. Połowę truskawek kroimy w plastry i układamy na kremie. Na rozsmarowaną masę układamy kolejną warstwę biszkoptów wcześniej namoczonych w soku. Na powierzchni biszkoptów rozsmarowujemy drugą połowę gotowej masy serkowej. Pozostałe truskawki kroimy razem z ogonkami na ćwiartki i układamy na kremie.

Przed podaniem dobrze schładzamy w lodówce przez około 2 godziny.

Smacznego!!

ciacho1

Przepis pochodzi z bloga kulinarnego Tart Factory.

Opublikowany w: